Z wizytą w Guinness Storehouse – cz. 2

Link do pierwszej części wycieczki po Guinness Storehouse. Do obejrzenia jest jeszcze mała galeria fotek znanych osób, które odwiedziły ten przybytek – m.in. Bill, który palił trawkę, ale się nie zaciągał, mąż Katie Holmes, Elżunia II czy hobbici. Tutaj widzimy kolejny sprzęcik;) A tutaj „white room” – cztery kominy, przy których można było się sztachnąć […]

Z wizytą w Guinness Storehouse

Po wodospadach został tylko jeden punkt – Guinness Storehouse w Dublinie – czyli megamuzeobrowar. Naszpikowany tablicami informacyjnymi i monitorami z prezentacjami AV, modelami i sprzętem. Wycieczka od A do Z po historii i procesie powstawania piwa Guinness. 3 godziny, to zdecydowanie za mało, żeby wszystko przeczytać, obejrzeć i wysłuchać. Niestety nie opiszę wszystkiego ze szczegółami, […]

Wycieczka do Irlandii – najwyższy wodospad – Powerscourt

Wodospad Powerscourt – najwyższy (121m) wodospad w Irlandii. Park, w którym się znajduje, to świetne miejsce na długi spacer lub piknik. Oczywiście pod warunkiem, że nie pada. Widok w prawdzie nie urywa tak jak spojrzenie z góry na Glenmacnass, ale urody temu miejscu odmówić nie można. Dojechaliśmy tam lekko zmoknięci po Glenmacnass, ale na szczęście mieliśmy jakieś […]

Wycieczka do Irlandii – Wodospad Glenmacnass

Do tej pory serię artykułów z mojego ostatniego urlopu zaczynałem od „Polak na urlopie…”. Głupio wygląda jak kilka kolejnych wpisów ma pół tytułu tak samo – teraz będzie krócej:) Ostatnio była Grobla Olbrzyma, po niej mieliśmy jechać na zachód Irlandii, ale ciągle lało, a prognoza pogody nie zapowiadała zmian. Było duże ryzyko, że spędzimy 8h […]

Polak na urlopie cz. 2 – Destylarnia Bushmills – Old Bushmills Distillery

Jak urlop, to whiskey, jak whiskey to Bushmills. W końcu nie pojechałem do Irlandii, żeby próbować jak smakują frytki z octem. No dobra, to też, ale skończyło się na chipsach w tym smaku. W ostatnim wpisie pokazałem jak przywitała mnie ta Zielona Wyspa. Przypomnę – o tak: A później wystraszyła tak: I tak: Jak widać – […]

Polak na urlopie cz.1 – pierwszy lot samolotem – Irlandia i Dublin

W październiku miałem długo wyczekiwany, przekładany i mało polski urlop. Nie robiłem remontu, nie kopałem ogródka – pojechałem sobie za zachód. A raczej poleciałem.