Polak na urlopie cz. 5 – Grobla Olbrzyma – cz. 3

(poprzednia część wycieczki po Giant’s Causeway)

Nie było czasu ani pogody pójść dalej, więc wróciliśmy na górę Schodami Pasterza. Najpierw jednak musieliśmy dowiedzieć się czegoś o stopach Finna. Rozmiar 93 i 1/2:)

But Finna (Finn’s Boot)

DSC_4359

Finn's BootSchody Pasterza (Shepherd’s Steps)

DSC_4376 DSC_4435Na ich szczycie spotyka nas taka tablica:

Shepherd's Steps

Wyobraź sobie wnoszenie tu owcy zanim schody zostały zbudowane

Sheperd's Steps Giant's Causeway

Punkt widokowy na górze

Giant's Causeway map

DSC_4529

Podziwiaj dzikią przyrodę – kto pływa w morzu a kto lata wysoko?

Rybek, fok ani motyli tam nie widziałem, ale było sporo mew:

Giant's Causeway Gals

I owce uprawiające paintball:

Painted sheep

Koniec

Wspaniałe miejsce. Jeszcze tam wrócę:)

DSC_4477

 

Grobla Olbrzyma na innych stronach:

Moja Zielona Irlandia

Polak na urlopie cz. 4 – Grobla Olbrzyma – cz. 2

Właściwa część przedstawionej w poprzedniej części Grobli Olbrzyma – czyli niesamowite skalne kolumny.

Tutaj nie ma się co rozpisywać, bo niespecjalnie się da. Zamiast tego kilka obrazów, zamiast kilku tysięcy słów.

Giant's Causeway DSC_4275 DSC_4330

superlama-Giants-Causeway-HDR-dusk untitled_pregamma_1_mantiuk06_contrast_equalization_0.1_saturation_factor_0.8_detail_factor_1 untitled_pregamma_1_mantiuk06_contrast_equalization_0.05_saturation_factor_0.9_detail_factor_1

Brama Olbrzyma (Giant’s Gate)

<img class="aligncenter size-full wp-image-1084" alt="Giant's Gate" src="http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_2749.jpg" width="1070" height="709" srcset="http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_2749 site web.jpg 1070w, http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_2749-300×198.jpg 300w, http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_2749-1024×678.jpg 1024w” sizes=”(max-width: 1070px) 100vw, 1070px” />

(to zdjęcie z aparatu mojego hosta – Kurruka)DSC_4345 DSC_4348

W następnej części m.in. but Finna i powrót z widokiem na Groblę z góry.

Polak na urlopie cz. 3 – Grobla Olbrzyma (Giant’s Causeway) cz. 1

Rzut beretem od Bushmills znajduje się Grobla OlbrzymaGiant’s Causeway. Niesamowity twór skalny, złożony z 37 lub 40 tysięcy bazaltowych kolumn – w zależności od tego, na której Wikipedii sprawdzić;) Oczywiście te 3000 kolumn przy całości nie ma większego znaczenia – robi wrażenie i basta!

Finn MacCool

Według legendy Grobla Olbrzyma została zbudowana – uwaga, uwaga – przez olbrzyma! Nazywał się on Finn MacCool (czy też Fionn mac Cumhail po irlandzku) i zbudował tę groblę, żeby przejść suchą stopą do Szkocji i skopać dupę tamtejszemu olbrzymowi.

Start – Causeway Hotel

Wyświetl większą mapę
Auto postawiliśmy pod tymże hotelem i dalej na nogach.

Giant's Causeway

<img class="aligncenter size-full wp-image-1040" alt="DSC_4191" src="http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_4191.jpg" width="1920" height="1280" srcset="http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_4191 pop over to this website.jpg 1920w, http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_4191-300×200.jpg 300w, http://superlama.pl/wp-content/uploads/2013/11/DSC_4191-1024×682.jpg 1024w” sizes=”(max-width: 1920px) 100vw, 1920px” />

Co jakiś czas zostawione są wskazówki odnośnie występujących w tym miejscu formacji – zazwyczaj związanych z Finnem, choć nie tylko. Nie wszystko widzieliśmy, ale co widzieliśmy, to jest na zdjęciach.

Wielbłąd

Giant's Causeway Camel

Parafrazując – wielbłąd jaki jest każdy widzi. Aczkolwiek zobaczenie go chwilę mi zajęło.

Giant's Causeway Camel

Giant's Causeway Camel

Giant's Causeway CamelTo z tyłu wygląda jak kupa wielbłąda, ale nic o niej nie było we wskazówkach.

Skalna cebula

Giant's Causeway Rocky Onion

 Obranie skalnej cebuli zajmie pogodzie miliony lat

Giant's Cause Rocky OnionNie wiem co oni tam palą, ale chyba chodzi o to, że minie dużo czasu, zanim zmyje trawę z tych dwóch górek.
Giant's Cause Rocky Onion

Kominy

Finn's chimneys

Jeżeli kominy dymią – Finn jest w domu

Finn's chimneys

I na tym etapie wkroczyliśmy na groblę właściwą, z której materiał przedstawiam w następnej części.

Polak na urlopie cz. 2 – Destylarnia Bushmills – Old Bushmills Distillery

Jak urlop, to whiskey, jak whiskey to Bushmills. W końcu nie pojechałem do Irlandii, żeby próbować jak smakują frytki z octem. No dobra, to też, ale skończyło się na chipsach w tym smaku.

W ostatnim wpisie pokazałem jak przywitała mnie ta Zielona Wyspa. Przypomnę – o tak:

Irlandia, IrelandA później wystraszyła tak:
DSC_4110I tak:
DSC_4124

Jak widać – jaki kraj, takie final destination. Lecieliśmy tak sobie na północ, do Bushmills – czyli na dobrą sprawę byliśmy bardziej w UK jak w Irlandii.

Zdziwiłem się na widok stacji paliw ukrytej w stodole. W takiej jak u nas kładzie się spać kombajny na zimę. Wiecie – stodoła, a w środku takie oldskulowe dystrybutory z paliwem. A za płotem tego „cepeenu”:

DSC_4104Myślicie, że to śmierdząca sprawa? Wcale nie. Olej napędowy niewiele ponad euro za litr. Dla odróżnienia w centrum Dublina w okolicach 1.50 euro za litr. Wyobrażacie sobie, żeby u nas na wsi można było zatankować auto o 30% taniej? Legalnie???

Dalej było bez przeszkód – droga na północ wyglądała prawie cały czas tak samo. O tak:

DSC_4127 DSC_4129

oczom naszym ukazał się las:BushmillsDSC_4168

CAM00141-1

Chwila czekania na przewodnika i rajd z dużą ilością opowiadania. Nie będę tutaj streszczał jak się robi produkuje Bushmillsa – linki z ciekawostkami są na końcu notki. Sam obiekt w każdym razie robi wrażenie, zabija różnymi ciekawymi zapachami, urządzeniami i miejscami nieludzką temperaturą😉 Przewodnik prosił o wyłączenie wszelakich urządzeń mogących iskrzyć – ze względu na wysokie stężenie spirytu w powietrzu – w to ostatnie nikt nie wątpił. Nasze nosy mówiły, że kilka chwil dłużej i będziemy nagrzani od samego wdychania tamtejszego powietrza. Dlatego też jeżeli chodzi o wnętrze – muszę się posilić gotowym filmikiem z YT:

Kilka zdjęć:

DSC_4152 DSC_4142

Wycieczka kończy się w przyzakładowym barze, gdzie czeka wliczony w cenę biletu shot wybranej whiskey;)

Bushmills barNa terenie obiektu jest jeszcze sklep z pamiątkami – gacie, koszulki, whiskey (z grawerką w opcji), breloczki, karty go gry, jakieś przyprawy i… Dżem. Dżem o smaku whiskey. Ale nie ryzykowałem – wyobrażam sobie, że mógłby smakować tak samo jak tort śledziowy. Lepiej napić się whiskey.

Bushmills shop

I tak lekko rozweseleni ruszyliśmy dalej – zobaczyć Giant’s Causeway – Groblę Olbrzyma.

Warto przeczytać:

Polak na urlopie cz.1 – pierwszy lot samolotem – Irlandia i Dublin

W październiku miałem długo wyczekiwany, przekładany i mało polski urlop. Nie robiłem remontu, nie kopałem ogródka – pojechałem sobie za zachód. A raczej poleciałem. Czytaj dalej Polak na urlopie cz.1 – pierwszy lot samolotem – Irlandia i Dublin