Podsumowanie 2012

Czas już chyba najwyższy na podsumowanie 2012 roku. Nie wiem czy jestem w stanie wymienić wszystko, więc na wszelki wypadek zaopatrzyłem się w pomoce naukowe:

Na pewno kawałek Polski – chcąc i nie – zwiedziłem – Gliwice, Warszawa, Łódź, Wolsztyn, okołosławskie jeziora, Jelenia Góra, Szklarska Poręba, Poznań, Gorzów Wielkopolski, Ślęża, Grodziec. Większość z Dawidem. Część z Moimi Dziewczętami.

Oczywiście do znudzenia odwiedzam Wrocław – ale nie turystycznie. Praca… A – pracę zmieniłem – to wielki plus tego roku. I chociaż poznałem kilka ciekawych osób, to tych ze starej ekipy trochę mi brakuje.

Mogę też chyba doradzać – jak rzucić palenie – nie palę od maja. Ani jednego papierosa.

W związku z tym wróciłem też do dawnej pasji – jazdy na rowerze:

Zepsułem też samochód, który długo i wiernie służył:

W tym roku zostałem też hodowcą rybek – Hania dostała akwarium z kilkoma rybkami. Dzięki temu zostałem ojcem chrzestnym 7 glonojadów – wykluły się 2 dni temu:

No i uruchomiłem 3 mniej lub bardziej aktywnie prowadzone blogi:

  • Hania Chce Patyka – głównie powiedzonka i zabawy mojej Hani
  • Technikanalia – oddzieliłem techniczne sprawy do Superlamy
  • Szkoda Kasy – miało być o oszczędzaniu, ale to tak na prawdę skręt w stronę minimalizmu i prostoty.

Przez większą część roku miałem dużo więcej czasu dla Rodziny. W przeciwieństwie do 2011 roku. To był chyba największy plus, najlepsza zmiana.

W tym roku przybyło też ludzi – i ludzi ubyło… Zostałem wujkiem, straciłem Wujka. I tym zakończę podsumowanie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *