Zmiany, zmiany, zmiany…

Jak widać na obrazku rzuciłem palenie. A z rzuceniem papierosów mnóstwo innych posranych myśli się pojawiło.

Na przykład:

– zrzucenie zbędnej masy

– (powiązane z powyższym) przejście na zdrowsze odżywianie

– więcej ruchu

– nauczenie się kilku rzeczy na komputerze

– odstawienie kawy

– więcej życia – cokolwiek to znaczy.

Żona jeszcze coś o alkoholu wspominała, ale udałem, że nie słyszę.

No i najbardziej związana z tym miejscem rzecz – blogowanie! Tak, kiedyś blogowałem. Tak, ktoś nawet czasami mnie czytał. Tak, wracam:)

I chyba już nie tak o komputerach, jak o życiu – zabrały mi go za dużo, choć też i dużo im zawdzięczam. Jestem w trakcie opracowywania manifestu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *