Lenovo G 770, sterowniki do grafiki, duże użycie procesora w idle, zjebany dźwięk

(Uwaga: Istnieje nowszy dopisek – 2012.07.27 – dot. sterowników: Lenovo G770 najnowsze sterowniki do grafiki)

Lubię markę Lenovo. Nawet kupiłem kilka miesięcy temu ich laptopa. G770 z 'przełączalną' grafiką. I teraz muszę przyznać, że trochę jestem rozczarowany „opieką”. Z nowszymi grami problem, bo stare sterowniki. Sterowniki na stronie Lenovo są z kwietnia 2011, a nowe od AMD czy Intela nie działają, bo to by było zbyt proste z tym mechanizmem.

Na szczęście znalazł się jeden sprytny – a właściwie to już chyba ekipa cała – Leshcat, która wypuszcza paczki sterowników zwane UnifL. Na stronce są świeże paczki ze sterownikami kart graficznych pracujących w takich zestawach jak u mnie.

A jak już jestem przy złych rzeczach – pod Windowsem (7 HP, 64bit) użycie procesora właściwie nie spada poniżej 20%. Nawet jak nic nie robię i prawie wszystko łącznie z antywirusem powyłączam. Proces, który to robi – NT system & kernel. Robiłem jakieś głebsze badania kiedyś – jakiś sterownik USB czy coś. Myślałem, że przez to wentylator właściwie nie przestaje pracować (no, powiedzmy, że 'pulsuje'). Ale to nie to. Poczytałem trochę na forach Lenovo Support – coś jest zjebane przez Lenovo i tyle.  ACPI, BIOS, EC i takie tam. Tak samo jak świrujący dźwięk (takie przerywanie – coś jakby z zarysowanej płyty, ciężko to wytłumaczyć – najpierw myślałem, że to wina Muzodajni). Żeby sprzęt za ponad 2.5k nie potrafił mp3 odtwarzać bez problemów… I teraz, jak się przy okazji pisania tego artykułu doedukowałem o swoim laptopie, to mam ochotę go odesłać. W sumie awaryjne jakieś urządzenie znajdę na ten czas.

Na koniec jeszcze optymistycznie dodam – wygląd i zajebista klawiatura są niezaprzeczalnymi plusami tego laptopa – ale to nie wszystko.

W linuksie wentylator jest mniej uciążliwy, ale jest. Jest też podobno rozwiązanie – linki do przydatnych rzeczy w tym temacie na wszelki wypadek sobie tutaj zapiszę – może kiedyś się pobawię:

http://forums.lenovo.com/t5/Lenovo-3000-and-Essential/Replacing-G570-fan/m-p/623731/message-uid/623731#U623731

http://acpi.sourceforge.net/dsdt/

11 myśli w temacie “Lenovo G 770, sterowniki do grafiki, duże użycie procesora w idle, zjebany dźwięk”

  1. Co do sterowników od karty graficznej się zgodzę ale do dźwięku nie. U mnie pliki mp3 bardzo dobrze odtwarza. Nie mam takiego problemu jak ty z windowsem że użycie procesora nie spada poniżej 20%. Polecam tego laptopa bardzo dobry sprzęt.

    1. Witaj! Jakiś czas minął od kiedy to napisałem – z dźwiękiem w końcu się poprawiło, ale jeden rdzeń w taskmanie nadal nie spada poniżej 15%. W linuksach nie ma tego problemu.
      Poza tym po roku w okolicach kamerki ramka zrobiła się strasznie luźna i mocno się odchyla przy nawet lekkim nacisku.

      Ale – pomimo tych rzeczy – po roku czasu to w sumie jestem zadowolony i nie żałuję, że go kupiłem.

  2. Superlama, masz jeszcze tego Lenovo G770? Chciałbym Cię o coś zapytać. No i czy tu zaglądasz?
    Nie mogę sobie poradzić ze sterownikami. Lubię Google Chrome,ale od miesiąca nie chcą się wyświetlać niektóre strony. Na początku wkurzałem się na wtyczkę Shockwave Flash, ale jak podmieniłem sterownik karty zintegrowanej Intela na nowszy, to strony wchodziły. Co z tego jak z tym nowym sterownikiem Intela nie chce współpracować CCC. Wywala komunikat, żeby sobie zaktualizować sterownik karty AMD. Nic to nie daje. Czy ta paczka sterowników z linku coś pomoże na taki problem? Pozdrawiam.

  3. z tym użyciem procesora to domyślam się że masz Win7 – odpowiedź: z tym dziadostwem to normalne, nie było się przerzucać z poczciwego starego dobrego Windows XP

      1. Dzięki za odpowiedź.

        Jest i3 i Windows 7 – kiedyś badałem sprawę głębiej jakimiś narzędziami MS – jak dobrze pamiętam wychodziło na to, że sterowniki USB. Ale – w sumie to już Windows używam tylko jak chcę pograć w jakieś gry, których nie mogę odpalić na Linuksie. Czyli jakieś 5% czasu spędzanego przy komputerze:) Ewidentnie widać, że nie jest to wina laptopa samego w sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *